29 maja 2013, Mullingar
Drogi
Nieznajomy,
Pewnie
zastanawiasz się kim jestem, co nie? Otóż możesz mnie nazywać Głodomorkiem, a to
dlatego, że uważam jedzenie za najcudowniejszy sport na świecie.
Ale to nie
jest teraz ważne. Jestem członkiem pewnej akcji charytatywnej. Piszę do Ciebie,
aby uświadomić Ci, że musisz wyjść z tego w co się wpakowałeś. Świat jest
piękny, pełen wspaniałych rzeczy (np. jedzenia) i szkoda spędzić życie w
zamknięciu nie ciesząc się nim. Chciałbym za pomocą moich listów pokazać
Ci to co tracisz siedząc zamknięty w ośrodku i zmotywować Cię do walki ze
swoimi demonami. Bo na prawdę warto. Świat ma zdecydowanie więcej do
zaoferowania niż tylko to co zacząłeś łykać i wstrzykiwać sobie w żyły.
To jest jedna z tych rzeczy, które powinniśmy omijać, aby móc w
pełni cieszyć się ŻYCIEM.
Mam do
Ciebie dwie prośby. Po pierwsze, napisz mi coś o sobie. Jak najwięcej. Chcę Cię poznać. Po drugie, napisz mi proszę o tym co czujesz, kiedy
wstrzykujesz sobie morfinę w żyły albo łykasz ecstasy. Jak się czujesz, kiedy
nie możesz tego zrobić? Czy naprawdę warto dla tego poświęcać rodzinę,
przyjaciół i samego siebie?
Proszę,
odpowiedz mi jak najszybciej.
Czekam z
niecierpliwością,
Twój
Głodomorek ;)
Zapowiada się ciekawie, nie powiem że nie :)
OdpowiedzUsuńJestem baaardzo ciekawa odpowiedzi Zayna, no i jak to wszystko się potoczy :)
zapowiada się ciekawie :) wiecie że oboje jesteście moimi aniołami?? Zawsze gdy jest mi zle czytam wasze rozdziały..kocham Was za to...:)
OdpowiedzUsuń