czwartek, 18 lipca 2013

9. Zaynie, ...

18 lipca, Mulingar 
Zaynie, 

Cieszę się, że chociaż tyle mi powiedziałeś. Rozumiem, że nie ufasz mi. W końcu porozumiewamy się jedynie za pomocą listów. Nic więcej. Nie sądzisz jednak, że to daje nam trochę anonimowości i możemy się przed sobą odtworzyć?

Nie powinieneś tak nazywać swojej siostry. To znaczy, że się o Ciebie troszczy. Widzisz, skoro reszta rodziny się od Ciebie całkowicie odwróciła, a ją zainteresowało to, że uzależniłeś się znaczy to, że jesteś dla niej kimś bardzo ważnym. Pomyśl o tym trochę.

Mówisz o tym, że rodzina Cię porzuciła. Rozumiem to, moi rodzice zrobili to samo. A wiesz czemu? Bo nie spełniałem ich oczekiwań. Powiedziałem im, że nigdy nie będą mieli synowej ani wnuków. Tak, jak już się zapewne domyślasz powiedziałem im, że jestem gejem. Heh, wyrzucili mnie z domu. Na szczęście mam tak wspaniałych przyjaciół jak Lou i Hazza. Zamieszkałem z nimi. Próbowałem  rozmawiać z rodzicami o tym, ale wielce poważana w okolicy rodzina Horan nie może być skalana "pedalstwem". Ups, powiedziałem Ci jak mam na nazwisko, moja anonimowość znacznie straciła na wartości ;) 

Gdybyś był ciekawy jak wygląda zadręczający Cię listami Głodomorek to dołączam do listu moje zdjęcie ;)


Odpisz szybko
Twój Niall Horan



2 komentarze: